Witajcie, strasznie przepraszam za brak podstaw w ciągu tych 8, 9 dni ale nie miałam pomysłu o czym napisać. Wreszcie natchnęło mnie oby napisać listę postanowień noworocznych!
- Starać się wytrwać w postanowieniach
Jest to dla mnie dość ciężkie, i metoda na ,,miesięczny nawyk" (tak jak ja to nazywam) nie działa. Znaczy się, działa ale niestety po jakimś czasie i tak coś mnie skusi aby przerwać... Ostatnio oglądałam prezentacje o tym, iż każdego dnia jeśli wykonało się czynność którą mamy postanowioną wystarczy zaznaczyć to w kalendarzu, zobaczymy czy to się sprawdzi! (Prezentacja z kanału Rozwojowiec)
Chodzi tu raczej o wytrwałość emocjonalną, jeżeli tak możemy ją tak nazwać. Chodzi dokładniej o sytuacje typu, ktoś ci się ciągle narzuca narzeka itp. A ty musisz wytrzymać, oraz tym bardziej być cierpliwym. Teoretycznie wytrzymuje w miarę długo, ale (jak dla mnie) wciąż za mało
Czyli nie bać się różnych rzeczy ,czasem nawet się przepchać, ale po to aby zobaczyć coś wspaniałego! Nie chce się hamować, jak ktoś mówi że jest to bezpieczne (tak jak ostatnio kopnięcie prądem na jednej z wycieczek) to ja to robię! (Jeśli pytacie czy dotknęłam ,,prądu" to tak, i było to zwykłe mrowienie. Ale byłam jedną z pierwszych B) )
Ostatnie, i chyba jedno z ważniejszych:
Cóż, mam wrażenie że w tym roku trochę zaniedbałam rodzinę i kontakty z nimi ;/ Nie jestem z tego zadowolona, dlatego też mam zamiar się poprawić :)
A wy? Jakie macie postanowienia?
PS. Co byście chcieli przeczytać na tym blogu? Ostatnio brakuje inspiracji :)
PSS. Pamiętacie o wspólnym rysowaniu? Może wolicie kalambury?
Co chciałabym zobaczyć na blogu... Podobał mi się post o kanałach, które polecasz. Może teraz filmy lub książki warte polecenia? :)
OdpowiedzUsuńMi kalambury bardziej odpowiadają. Fajnie by było :3
Książki? Cóż muszę trochę nadrobić zaległości, potem może napiszę :) Ostatnio właśnie grałam w kalambury, i tak pomyślałam ;3
UsuńWięc kiedy te kalambury? :)
Usuńhah, miały być kilka dni temu, ale znajoma ma urodziny, więc wiesz, prezenty i te sprawy :)
UsuńMoim zdaniem, najlepszym "kołem ratunkowym" gdy nie mamy pomysłu na posta jest odpowiadanie na jakieś pytania....jakieś tagi. Znajdź w internecie coś takiego i napisz na swoim blogu :) Pozdrawiam :D :D :D
OdpowiedzUsuńludziesamotni.blogspot.com
Myślę, że tagi od czasu do czasu nie zaszkodzą, jednak uważam, że najlepsze są zwykłe posty na jakiś temat, o czymś. A krótkie odpowiedzi na zadane pytania są bardzo monotonne, szablonowe i nudne, gdy robi się to któryś raz z kolei. Jestem przeciw zasadzie "Nie mam pomysłu, to zrobię jakieś tagi". Nie znaczy to, że w ogóle nie mają się one pojawiać. Taka jest moja opinia. Tak czy siak - decyzja należy do autorki :)
Usuńcóż, i tak wszystko zależy od tego, ile razy, oraz jak często pojawiały się posty tego typu :) Dziękuje za komentarz, am... Komentarze Heh :)
UsuńZauważyłam pewną rzecz, więc napiszę tutaj.
OdpowiedzUsuńW tytule jednego gadżetu jest napisane: "MOJI PARTNERZY". Powinno być "moi" ;) A po za tym, o o chodzi z tym gadżetem? Jest pusty.
Ach, przepraszam nie zauważyłam :0 A i tam kiedyś był pewien blog, ale już tak jakby nie istnieje, myślałam że to usunęłam
UsuńJa mam wiele postanowień noworocznych. Boję się, że im nie podołam, ale warto spróbować! Życzę Ci, żebyś chociaż ty wytrwała!
OdpowiedzUsuńhttp://cudaawianki.blogspot.com/
Dziękuje
Usuń